CrossFit moja nowa miłość

CrossFit stał się nieodłączną częścią mego życia.

Pokochałam, uwielbiam. A przygoda z nim zaczęła się całkiem niespodziewanie. Mogę nawet powiedzieć, że była konsekwencją mej długotrwałej kontuzji, pt. rozcięgno podeszwowe. Rozcięgno dało mi i moim finansom do wiwatu. Jednym z elementów leczenia była rehabilitacja. Z tygodnia na tydzień fizjoterapeuta dokładał mi ćwiczeń. Doszło do tego, że codzienna porcja zadań zabierała mi dobrą godzinę. Godzinę, do której musiałam się zmusić, bardzo nudną i bardzo długą.
Wtedy zaczęłam myśleć, że może lepiej byłoby wzmacniać te mięśnie gdzieś.
Podeszłam do pobliskiej siłowni, aby zapytać o cenę karnetu. Gdy tylko przekroczyłam próg siłki przypomniałam sobie, jak nie lubię tej atmosfery. Jak bardzo przeszkadza mi „ichnia” głośna muzyka, jak nie umiem korzystać ze stojących tam urządzeń, ja nieswojo czuję się wśród wystylizowanych pań i ponapinanych panów.
Wyszłam szybciej niż weszłam. Znowu ćwiczyłam w domu. Powiem, że każde udane zmuszenie się do wykonania serii ćwiczeń, kosztowało mnie wiele silnej woli.

Reebok CrossFit Poznań

Reebok CrossFit Poznań

Pewnego dnia na Facebooku pojawiła się reklama 2-godzinnego spotkania promującego zajęcia w pobliskim boxie. Czytając informację na ten temat przypominałam sobie rozmowę z Andrzejem Morsem. Kilka miesięcy wcześniej zachwalał mi tę formę aktywności. Jakoś nie do końca mu wierzyłam, że ja bym dała radę, ale teraz, jak pokazała mi się reklama przykładowego treningu zaczęłam się mocno zastanawiać.
Zadzwoniłam. Odebrałam młoda dziewczyna.
– Dzień dobry, czy te zajęcia są także dla starszych osób?
– U nas wszyscy są w tym samym wieku. – odrzekła dziewczyna z uśmiechem.
– Aaaaaa – inteligentnie odpowiedziałam całkowicie zaskoczona jej odpowiedzią- to w takim razie proszę mnie zapisać na ….

I tym sposobem znalazłam się pierwszy raz w boxie 🙂

Reebok CrossFit Poznań

Reebok CrossFit Poznań

Godzinka pt. Pierdy, pierdy… tzn. trener opowieści jakieś snuł. Następnie krótki trening. Nie zabił mnie, powiem więcej, nawet mocno nie zmęczył, więc z radością zapisałam się na miesięczny kurs przygotowawczy pt. Onramp.
Doczekać się go nie mogłam 🙂
Tak właśnie zaczęła się ta przygoda.

Na początku obca mi szatnia, sala, obce kettle, sztangi, obcy ludzie, trenerzy nagle stali się moimi 😀
Pierwszy trening mnie zabił, nadal prawie każdy mnie zabija. Zazwyczaj trzykrotnie 😀 Sama rozgrzewka sprawia, że ledwie się zbieram z podłogi 😀

Reebok CrossFit Poznań

Reebok CrossFit Poznań

Ale zawsze, naprawdę zawsze, po treningu wychodzę z boxu z uśmiechem, niesamowitą energią, pełna radości i optymistycznych myśli. Wychodzę z boxa szczęśliwa. I przyrzekam, że mimo iż kilkanaście, może kilkadziesiąt minut wcześniej leżałam zlana potem, bez sił, bez ducha, to wychodząc z boxa już tęsknię za kolejnym treningiem. I żal mi, że mam tak mało czasu, bo crossfit dzielę z bieganiem. A chciałabym być tam częściej.
Poza poczuciem szczęścia jest jeszcze kilka korzyści wynikających z krosfitowania 🙂
Po trzech miesiącach okazało się, że to co wydawało się niemożliwe, stało się realne. Przebiegłam 10 km poniżej godziny, a czas na półmaratonie poprawiłam o 12 minut.
Mam inną siłę biegową, mam wrażenie, że czasami biegnę brzuchem 🙂
Spaliło mi się trochę tłuszczu, który osiadł na mnie, myślałam, że już na zawsze 🙂
Ale nie!!! Skutek uboczny crossfitu- znikającący tłuszcz 😀
O tym, że zyskałam nowych znajomych chyba nie muszę mówić,bo to wiadomka 😀
Po kilku treningowych miesiącach przyznaję, że ta forma aktywności jest dla mnie stworzona. Każdy trening to nowe wyzwania, ale najważniejsze chyba jest to, że każdy z nich jest pod okiem profesjonalisty.Garstka osób i trener pilnujący poprawności wykonywania ćwiczeń. Czasami trenerka 😀
Jeśli powiem, że kocham ich wszystkich, chyba będzie można posądzić mnie o egzaltację 🙂
No cóż 🙂
Kocham ich wszystkich 😀
A jakby ktoś chciał spróbować, albo miał jakieś pytania, walić do mnie 😀
Odpowiem, zachęcę, polecę…

😀 Crossfit jest the best!

Reebok CrossFit Poznań

Reebok CrossFit Poznań

Rozbiegane Myśli

Autor: Rozbiegane Myśli

Udostępnij ten wpis:

3 komentarze

  1. Witam ! trafiłem na temat przypadkowo a ponieważ temat bliski skorzystam z okazji :

    Gdyby ktoś chciał to mam w mega promocyjnej cenie 2 letni karnet OPEN na zajęcia do Reebok Crossfit Poznań, mój mail jest podany także jeżeli ktoś chce dużooo zaoszczędzić to zapraszam do kontaktu 😉

    P.s ciekawy temat

    Post a Reply
  2. Hej, czytając Twój wpis czuję się jakby opisywana była moja historia. Zacząłem dokładnie jak Ty: Intro, później OnRamp i już tak zostało. Czuję się świetnie a pomimo mocnego zmęczenia po treningu, wychodzę z boxu z bananem na twarzy i już za 5 minut chcę wracać 🙂 Podobnie jak Ty biegam a ludzie, emocje i atmosfera w boxie bardzo pozytywnie mnie nakręcają. Pozdrawiam i do zobaczenia na treningach 😉

    Post a Reply
    • Rozbiegane Myśli

      😀 Witaj Miko 😀 Cieszę się, że spotykam tu równie zakręconego krosfitera 😀 A czy to hasło do zobaczenia na treningach oznacza, że trenujemy w tym samym boxie ?

      Post a Reply

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *