Jeśli grill, to tylko w Karpaczu i tylko zimą :)
Sty26

Jeśli grill, to tylko w Karpaczu i tylko zimą :)

Wyjazd do Karpacza to morsowa tradycja. Ja wzięłam w nim udział drugi raz. Mogę śmiało powiedzieć, że od pierwszego do drugiego razu, czyli przez całe dwanaście miesięcy żyłam tym pierwszym. Teraz żyję tym drugim, w pamięci pieszcząc pierwszy…. Namieszałam 🙂 Dobra, zaczynam od samiutkiego początku. Więc było to tak… Grupa całkiem normalnych dorosłych ludzi przybyła w piątek koło...

Read More
Planowe wyłączenia prądu lub nieplanowe odcięcia :D
Sty04

Planowe wyłączenia prądu lub nieplanowe odcięcia :D

Regularnie czytam powiadomienia o planowych wyłączeniach prądu, aby przygotować się psychicznie i nie tylko. No i jak żyję, nie zdarzyło się, aby prąd wyłączył się planowo. Jak się wyłącza, to całkiem niespodziewanie i zazwyczaj, gdy siedzę przy komputerze i robię coś ciekawego, czasami jest to praca. Siedzę więc taka wgapiona w monitor, gdy nagle wszystko przestaje banglać, a na...

Read More
Nowy Rok czas zacząć :)
Sty03

Nowy Rok czas zacząć :)

Nowy Rok powitał mnie całkowitą ciemnością. Z trudem uniosłam powieki i utonęłam w czerni. Psa, który tańcował przy łóżku, sprawcę niechcianego przebudzenia, zobaczyłam intuicją i słuchem. – Joyka- wymruczałam do kręcącej się suczki- to przecież noc. Dla upewnienia się spojrzałam w okno. Ciemność utwierdzała o słuszności, ale… „Ups – pomyślałam- rolety...

Read More